Gdzie iść na kawę na Śląsku?
Gdzie na kawę na Śląsku? Mapa aglomeracji
Górnośląsko - Zagłębiowska Metropolia to przestrzeń, w której miasta splatają się jak węzły w przemysłowej opowieści, a lokalna tożsamość ma tu ogromne znaczenie. Dla kawoszy to teren pełen odkryć i aromatycznych przystanków. Jeśli ktoś pyta o to, czym wyróżniają się najlepsze kawiarnie Śląska, odpowiedź brzmi: jakość, charakter i zero przypadkowości.
Właśnie dlatego Ciocho Cukrownia tak mocno zaznacza swoją obecność na mapie miasta. To kawiarnia w Katowicach, która nie próbuje być jak wszystkie. Jakość składników to nie hasło marketingowe, tylko fundament tego, co otrzymują goście kawiarni. A wnętrze? Jakby ktoś połączył cukiernię z planem filmowym i odrobiną dziecięcej wyobraźni. Jest bajkowo i tak fotogenicznie, że telefon sam wskakuje do ręki, by uwiecznić ten wystrój. W środku znajduje się… karuzela. Można na niej usiąść z kawą i sernikiem, czując się jak w słodkim lunaparku. Na hasło „najlepsze kawiarnie Śląsk” nie sposób nie odpowiedzieć tymi dwoma słowami: „Ciocho Cukroenia”!
Najlepsze kawiarnie w Katowicach i na Śląsku
Nazwa to ukłon w stronę nazwiska właściciela, czyli Mateusza Cioska. Brzmi swojsko, lekko figlarnie i dokładnie taka jest atmosfera miejsca. Powstało z pasji jego żony Eweliny do pieczenia tortów. Najpierw były zamówienia, ale klienci chcieli mieć możliwość skosztowania tych pyszności na miejscu. Tak narodziła się przestrzeń, w której cukiernictwo nie jest dodatkiem do kawy, a kluczową atrakcją. Pomyślałeś właśnie: „Hej, kojarzę tę dziewczynę”? Ty i tysiące followersów, bo talent Eweliny w social mediach docenia wielu pasjonatów słodkości.
W witrynie królują serniki, monoporcje, miodowniki i sezonowe ciasta. Zabrakłoby liter w alfabecie, by wypisać wszystkie słodkości, których można spróbować w tym miejscu! Literatura i kinematografia miały swojego Willy’ego Wonkę i fabrykę czekolady, a Śląsk ma Ewelinę, Mateusza i Ciocho Cukrownię. Równie bajkowe miejsce!
Klimatyczne kawiarnie: Nikiszowiec i architektura z cegły
Tak, wiemy, gdy słyszysz „kawiarnie Śląsk” przed oczyma widzisz czerwone ramy okien i cegłę Nikiszowca. Wyszukiwarka od razu podpowie „kawiarnia Nikiszowiec”, „Kawiarnia Gliwice” itd. Tymczasem nieopodal centrum Katowic, w bardzo szybko rozwijającej się dzielnicy Załęże znajduje perła… nie, nie perła. Tylko kolor się zgadza. Raczej biała kostka cukru, której musisz posmakować! Taka właśnie jest Ciocho Cukrownia. A kawa tam serwowana? Do niedawna w filiżankach gościła Milky Cloud, a od lutego Kolumbia Flying Buddy. W mlecznych wydaniach możesz zamówić latte, cappuccino czy flat white. Jest też autorska „ciocho kawa”. Z pastą z orzecha laskowego i ganache. Pycha! Grzech nie zamówić!
Wpisz w telefonie „kawiarnia Katowice”, a dostaniesz dziesiątki wyników. Jeśli zależy Ci jednak na miejscu z klimatem, warto wybrać świadomie. Co ważne, tutaj kupisz także kawę na wynos. Na pewno zechcesz, bo tego, że zabierzesz do domu dodatkowy kawałek ciasta jesteśmy pewni. Klimatyczne kawiarnie Śląsk? Do tej musisz zajrzeć! Można tu wpaść ze zwierzakiem. Czego chcieć więcej? Najlepsze kawiarnie Śląska to te, które zaczęły się od pasji, a nie od biznesplanu w Excelu.
